vault backup: 2026-08-22 14:50:27
This commit is contained in:
@@ -1,7 +0,0 @@
|
||||
---
|
||||
aliases: ["Eldrakar"]
|
||||
tags: [placeholder, todo]
|
||||
---
|
||||
# Eldrakar
|
||||
|
||||
This is an empty placeholder note created from a broken link in [Lamia](Lamia.md).
|
||||
@@ -1,7 +0,0 @@
|
||||
---
|
||||
aliases: ["Serapion"]
|
||||
tags: [placeholder, todo]
|
||||
---
|
||||
# Serapion
|
||||
|
||||
This is an empty placeholder note created from a broken link in [Anioł](Anioł.md).
|
||||
@@ -19,7 +19,7 @@ Narcyza nie musi walczyć, żeby wygrać - jej uroda, demoniczna natura i magia
|
||||
|
||||
## Forma I - Uczennica WeSM (kontrakt mocy)
|
||||
|
||||
Zanim WeSM przyjęła Narcyzę, rada szkoły postawiła jasny warunek: żadna arcysukkubica ósmego poziomu nie będzie uczyć się pod ich dachem bez smyczy. To, że jest demonem, nie jest żadną tajemnicą - sukkuby i inkuby, choć rzadkie, to normalny, jeśli budzący zainteresowanie, widok wśród uczniów WeSM. Tajemnicą jest to, jakim demonem naprawdę jest: kontrakt, który podpisała, wiąże jej moc magicznymi więzami, a ona sama świadomie gra rolę stosunkowo słabej, mało istotnej sukkubiej mieszanki - nie jednej z najpotężniejszych arcysukkubic, jakie istnieją. W tej formie polega głównie na swoim biczu, urodzie i garstce iluzji, trzymając w rezerwie to, co naprawdę potrafi. Pojedyncza para niewielkich, starannie utrzymanych skrzydeł i skromne rogi pasują do tego obrazu - nic w jej wyglądzie nie sugeruje, że to coś więcej niż przeciętna demoniczna uczennica. Nawet w tej formie skrzydła wystarczają, by unieść ją w powietrze, gdyby zechciała - lot to nie efekt jakiegoś zaklęcia, tylko naturalna zdolność każdej arcysukkubicy, wpisana w samą fizjologię demona; w praktyce jednak niemal nigdy z niej nie korzysta, bo rzadko widuje się latającą studentkę, a ona woli nie wyróżniać się bardziej, niż musi.
|
||||
Zanim WeSM przyjęła Narcyzę, rada szkoły postawiła jasny warunek: żadna arcysukkubica ósmego poziomu nie będzie uczyć się pod ich dachem bez smyczy. To, że jest demonem, nie jest żadną tajemnicą - sukkuby i inkuby, choć rzadkie, to normalny, jeśli budzący zainteresowanie, widok wśród uczniów WeSM. Tajemnicą jest to, jakim demonem naprawdę jest: kontrakt, który podpisała, wiąże jej moc magicznymi więzami, a ona sama świadomie gra rolę stosunkowo słabej, mało istotnej sukkubiej mieszanki - nie jednej z najpotężniejszych arcysukkubic, jakie istnieją. W tej formie polega głównie na swoim biczu, urodzie i garstce iluzji, trzymając w rezerwie to, co naprawdę potrafi. Pojedyncza para niewielkich, starannie utrzymanych skrzydeł i skromne rogi pasują do tego obrazu - nic w jej wyglądzie nie sugeruje, że to coś więcej niż przeciętna demoniczna uczennica. Nawet w tej formie skrzydła wystarczają, by unieść ją w powietrze, gdyby zechciała - lot to nie efekt jakiegoś zaklęcia, tylko naturalna zdolność każdej arcysukkubicy, wpisana w samą fizjologię demona; lot jako taki nie jest niczym rzadkim ani podejrzanym - potrafią go demony, anioły, a magowie powietrza zwyczajnie rzucają [Lot](../../../spells/academic/air-magic/flight.md) - więc od czasu do czasu chętnie się nim popisuje przed znajomymi, bez żadnych konsekwencji dla przykrywki.
|
||||
|
||||
### Statystyki
|
||||
|
||||
@@ -70,7 +70,7 @@ Zanim WeSM przyjęła Narcyzę, rada szkoły postawiła jasny warunek: żadna ar
|
||||
|
||||
Kontrakt WeSM pęka w chwili, gdy Narcyzie - albo komuś, na kim jej zależy - zaczyna grozić realne niebezpieczeństwo, a czasem po prostu wtedy, gdy uzna, że kogoś trzeba nastraszyć. To, co było skrywane pod powierzchnią uprzejmej, opanowanej studentki, wychodzi na wierzch naraz: demoniczna aura księżniczki piekieł, potęgowana magią iluzji do punktu, w którym trudno odróżnić, co jest realne, a co tylko podsunięte jej ofiarom do głów.
|
||||
|
||||
Razem z nią zmienia się też jej wygląd i strój. Rogi wydłużają się, a obok jedynej pary skrzydeł znanej z Formy I - równie demonicznej jak ta, która teraz do niej dołącza, po prostu wcześniej trzymanej w cieniu - wyrasta druga. Zdolność lotu nie jest niczym nowym - miała ją już w Formie I, to cecha jej natury jako arcysukkubicy, nie efekt liczby skrzydeł - po prostu przestaje się hamować i zaczyna z niej swobodnie korzystać. Jej paznokcie wydłużają się, przybierając kształt niemal szponiastych pazurów. Rysy twarzy stają się ostrzejsze, wyraźnie nieludzkie, a skromny mundurek uczennicy przeobraża się w strój przystający księżniczce piekieł: nieco odsłaniający, ale obwieszony zdobieniami jednoznacznie ogłaszającymi jej status. Gdy rzuca swoje najpotężniejsze zaklęcia ofensywne, jej skrzydła rozrastają się jeszcze bardziej, a pociski magiczne zdają się wylatywać wprost "przez" nie, jakby to one, nie jej dłonie, były źródłem ataku.
|
||||
Razem z nią zmienia się też jej wygląd i strój. Rogi wydłużają się, a obok jedynej pary skrzydeł znanej z Formy I - równie demonicznej jak ta, która teraz do niej dołącza, po prostu wcześniej trzymanej w cieniu - wyrasta druga. Jej paznokcie wydłużają się, przybierając kształt niemal szponiastych pazurów. Rysy twarzy stają się ostrzejsze, wyraźnie nieludzkie, a skromny mundurek uczennicy przeobraża się w strój przystający księżniczce piekieł: nieco odsłaniający, ale obwieszony zdobieniami jednoznacznie ogłaszającymi jej status. Gdy rzuca swoje najpotężniejsze zaklęcia ofensywne, jej skrzydła rozrastają się jeszcze bardziej, a pociski magiczne zdają się wylatywać wprost "przez" nie, jakby to one, nie jej dłonie, były źródłem ataku.
|
||||
|
||||
### Statystyki
|
||||
|
||||
|
||||
Reference in New Issue
Block a user